piątek, 24 maja 2013

20. Po małej przerwie ,znowu wracam.

Hej ...Oj dawno mnie nie było ,ale nie mam kompletnie czasu. Zacznę od tego ,że w końcu znalazłam i mam pracę ! I to na całe dnie po trzy ,cztery dni w tygodniu. Także każde wolne spędzam po za domem , bądź na świeżym powietrzu :) Związku z tym ,że mam troszkę pieniędzy mogę ruszyć na mini zakupy. Już zdążyłam kupić sobie buty za pierwsze dni pracy. Mianowicie przymierzałam się do kupna sportowych butów o czym wspominałam nie raz. Buty są unikalne mimo iż sam model jest dość znany ,powszechnie spotykany ale nie w tych kolorach. Przynajmniej do tej pory nie spotkałam żadnej osoby w tych butach ...co prawda buty mnie nie mało kosztowały ,ale naprawdę było warto bo są bardzo,ale to bardzo wygodne. Można nosić na co dzień ,na siłownie a do mojej pracy są idealne , 12 godzin na nogach to nie małe wyzwanie dla stóp! Moje nogi pierwszego dnia odpadały , bo nie pomyślałam ,że baleriny które dotychczas były w miarę wygodne tak zmęczą moje stopy. No ale już po kłopocie. Co do blogowej sfery. Jestem w miarę na bieżąco już . Choć nie chodzi oto ,żeby na każdy blog powchodzić i skomentować bzdurami.. po prostu czytałam i oglądałam posty jak na razie. Ale nadrobię to z 
pewnością gdyż dopiero idę do pracy w poniedziałek , także może jeszcze będę mieć dostęp do neta. 
 Dzisiejsze popołudnie zaplanowałam od buszowania po sklepach a głównie chodzi o galerie handlową gdzie jest większość rzeczy na outlecie. W planach mam kupno klapek z Tommiego Hifigera ,albo t-shirtu z napisem logo firmy Guess :) Ale co będzie to będzie. Jeszcze wcześniej wybieram się po zakup t-shirtu ,ale nie znalazłam takiego na all by pokazać. Jest to t-shirt z przewiewnego materiału z napisem w stylu loga chanel ze złotym suwaczkiem na plecach. Mam też w planach kupno długiej spódnicy tiulowej w kolorze nude bądź jasnej mięty...ale jeszcze nie przymierzałam takiego fasonu i nie wiem czy w ogóle będzie mi pasować ;) Także tyle w planach ...a wam zostawiam piosenkę ,która mimo tego wykonawcy jest fajną piosenkę ,ale nie którzy uznają twórczość zespoły Verba za wiochę i kicz ,za to mi wpadło kilka kawałków w ucho :) Warto się nad nią zastanowić i wyraźnie posłuchać czyli konkretniej 'się wkręcić w tekst'.  Więc tymczasem do napisania.Mam nadzieje ,że nadrobie blogosferę. Na koniec wspomnę ,że już koniec mojej chandry ,jestem już w stanie pozytywnego ducha ,a wszystko dzięki pogodzie i znalezieniu w końcu pracy. Buziaki ;*
 

5 komentarzy:

  1. Kochanie dziś albo jutro postaram się dodać aktualizację pielęgnacji moich włosów bo już dużo osób pyta o to :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje pracy kochana!
    Ja też mam rozmowę o pracę w poniedziałek ale znając moje szczęście to i tak mnie nie przyjmą, no ale będzie co ma być tak :)
    Ja lubię Verbe moim zdaniem mają piękne piosenki, takie życiowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hi my dear!

    would you want to follow each other?

    and i wanted to invite you to participate in my new giveaway!
    you can win a steve madden bag in neon green:
    strangeness-and-charms.com/2013/05/giveaway-stylefruits.html

    also check out my blogpresentation campaign:
    strangeness-and-charms.com/2013/05/the-best-of-blogs-june.html

    x
    dahi ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne są te buty :-) ah! :*

    OdpowiedzUsuń

Zawsze staram się odpowiadać na komentarze. W przypadkach spamu typu 'fajny blog , obserwujemy' nawet nie nie zamierzam odwiedzać autora tego bloga. Dlatego zanim coś napiszesz , przeczytaj post albo nawet skomentuj zdjęcia , to nie jest trudne ;) Pozdrawiam. :*