Mała czarna - Stadivarius
Kupiłam ją gdy była jeszcze pierwsza wyprzedaż za 59,99pln a później ją przeceniono znowu , no cóż ale i tak nie było już później rozmiaru. Co prawda ta jest na mnie luźna ale to dobrze na wyjścia np.do restauracji idealna gdy się zje więcej nie będzie widać "brzuszka" :D Gdy się ją zaodzia wygląda znacznie lepiej , ponieważ sama taliowana nie jest a ja na mojej dość krztałtnej sylwetce typu 'gruszka' wygląda tak jak ją ułożyłam na zdjęciu pierwszym :) Z zipem na plecach wygląda się kobieco no i zmysłowo jak to stwierdził mój chłopak który sam na nią mnie namówił a były by już miętusy dawno w mojej szafie. Przejdźmy się do rurek. Ważny był dla mnie skład , tak właśnie skład gdyż kolorowe rurki powinny być bawełniane , pamiętajcie o tym ! Nie będą się aż tak niszczyć od prawidłowego ich prania, Więc są bawełniane i są ze streczem , i cena też zadowalająca w porównaniu do innych sklepów oferujących miętowe cuda :)
Spodnie - Stradivarius (79,99pln)
Jak widać jaśniuteńkie a w dotyku materiał miękki .Jedyna wadą są szeroko oddalone od siebie tylne kieszenie w których pupa optycznie wygląda na większa a ja powinnam tego unikać ale nie przeszkadza mi gdyż nogi tak czy siak wyglądają na szczuplejsze w nich. Zdjęcie pewnie będzie inaczej wyglądac na waszych ekranach ale nawet na stronie skpeu nie jest ten kolor.
Uwaga! Spodnie występują w różnych materiałach w sklepie jakby ktoś chciał zakupić , więc patrzcie na skład :) Muszą być miękkie w dotyku.
Teraz lecę się ogarniać do wyjścia. Spotkać się z chłopakiem , dzień jak co dzień ale także skoczyć do pasmanterii zobaczyć ile kosztują ćwieki kolce złote jak będzie się opłacać no to będzie zajęcie na sobotę , kocham robić DIY. Pasmanteria znajduje się w galerii więc , poszukam jeszcze białej koszuli przezroczystej do mojego eksperymentu. Fajne są teraz w New Yorkerze bez rękawów chodź po tym sklepie to się można tylko spodziewać wysokiej ceny nie adekwatnej do jakości ubrań i czego kol-wiek :p Papa :*
przepiekne miętuski:) po raz pierwszy słysząc muzykę na blogu nie wpadam w szał, bardzo dobrze dobrana piosenka:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, R.L.
udane zakupy:) śliczna sukienka:) obserwujemy??:)
OdpowiedzUsuńStrony -> Nowa strona -> pokazuj strony jako karty na górze
OdpowiedzUsuńTeż zawsze zwracam uwagę na skład spodni :) Nie ma to jak miętuski, ja swoje kupiłam już w zeszłym roku.
Ladna sukienka, podoba mi sie zamek z tylu :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny kolor spodni :)
OdpowiedzUsuńFajne spodnie!
OdpowiedzUsuń