środa, 6 marca 2013

5. Piękna pogoda.


Cześć kobietki :) . W końcu za oknami piękna pogoda ,u mnie na termometrze 12*C w cieniu nie wiem jak na słońcu. Już wczoraj wybrałam się z chłopakiem na spacer. Niesamowicie poprawił się nam stan ducha , a mi dobry humor towarzyszy od samego rana :) Może to nie dobry pomysł np. na rower ale na jakąś małą rundkę na pewno się wybiorę jeszcze dziś :D
Będąc nie dawno w Nike spodobały mi się buty , które wcześniej już były aczkolwiek cena była kosmiczna ,co prawda teraz też nie jest jakaś znów rewelacyjna no ale jednak ,tutaj mamy gwarancje i jednak jest to oryginalne , tak mi się przynajmniej wydaję bo różnie bywa w tych sklepach ze sportowymi rzeczami :P i nie tylko.. Wyglądają tak .:
Buty - Nike 

Cena w sklepie wynosi 199zł , na allegr waha się od 180 do 226zł  plus przesyłka. Czyli lepiej kupić w sklepie. Co wiem o tym butach ? Nie są to na pewno buty do biegania tylko do noszenia na co dzień. Generalnie same buty są fajne , ale nie wiem czy bym nosiła tak cały czas bo na co dzień jednak aż tak sportowo się nie ubieram. Przychodzi wiosna ,a Ja ani balerinek ani tenisówek nie mam ... tzn mam jakieś tam z TH gdzie jeden sezon za nimi a one nie wyglądają za ciekawie.

Buty - Tommy Hilfiger

Nie wiem też czym się sugerowałam biorąc buty w paski , choć wiedziałam ,że będą się spierać ,że trochę zmienią w swoją biel w lekką żółć ale cóż głupia ja , chodź nie było za dużego asortymentu w doborze to te wydawały się najciekawsze jakościowo wyglądem tak sobie . Do wyboru także były białe lub granatowe , gdzie granatowe miały dziwny materiał , jakiś taki miękki , gdzie chciałam by były trochę chociaż sztywne.
 Co do najaczów , podobają mi się i może je kupię. Po przeszukaniu Google trafiłam na skład , więc są to buty z cholewką skórzaną mieszaną z materiałem syntetycznym , czyli standard ,a co do podeszwy to jest ona tekstylna i kauczukowa. Wydają się byś dobrze wykonane według mnie , ale kto wie .. :P
Buty butami , ale wracając do tego ich braku to także zachorowałam na baleriny typu lordsy , koniecznie muszą być z ćwiekami , najlepiej złotymi :) Moje oko przykuły właśnie takie z Bershki.

Buty - Bershka

Co mnie jedno martwi ,że do miętowych rurek ich nie założe , gdyż czułabym się jak klaun. Dlatego jak na razie tylko z wyglądu są ok :)A jak one się Wam  ? Następne znów jakie mi się podobają to balerinki z zary :
Buty - Zara

W zasadzie te są bez rewelacji. Jak na ten ,że sklep cena jeszcze w miarę :) Następne baleriny podobają mi się najbardziej i to jest czego właśnie szukam ale znów bym musiała je przymierzyć , bo mój rozmiar waha się od 37 do 38 i w dodatku mam szczupłą stopę i przez to nie mogę dobrać odpowiednich butów.

Któraś z blogerek takie właśnie podobne kupiła na allegro :) Co prawda aukcja tych bardziej podobnych do niej już się skończyła ,ale chyba nikt nie kupił ich więc może jeszcze wystawią :). No więc które wy byście kupiły ?

Podsumowując dodam sprostuje ,że dawno nie publikowałam żadnego wpisy , ponieważ nie mam zbytnio dostępu do internetu. Dlatego nie wiem kiedy znów tu zawitam. Tymczasem życzę wszystkim udanego dnia , a ja idę na rower , o ile będe w stanie nim jechać , bo może byc jeszcze za zimno ;p :)

M I Ł E G O D N I A

3 komentarze:

  1. Lordsy są piękne!
    No nie zmarznij na tym rowerze :P

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwsze sa piekne :) w ogole wszystkie bym brala :D :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Lordy są boskie !Sama mam ,tylko inny kolor i bez ćwiekow ale to naprawdę super buty :)


    http://rainbowbirdy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zawsze staram się odpowiadać na komentarze. W przypadkach spamu typu 'fajny blog , obserwujemy' nawet nie nie zamierzam odwiedzać autora tego bloga. Dlatego zanim coś napiszesz , przeczytaj post albo nawet skomentuj zdjęcia , to nie jest trudne ;) Pozdrawiam. :*